Tłumaczymy „Papers, Please”!

Tłumaczymy „Papers, Please”!

„Poproszę dokumenty. A, towarzysz wraca na ojcowiznę? Poproszę jeszcze zezwolenie na przekroczenie granicy. Zobaczmy… przepraszam, ale ten dokument jest nieważny. Zgadza się, tak było do wczoraj, ale od dzisiaj obowiązują nowe przepisy. Nie mogę pana przepuścić. Do widzenia. Następny!”

Jeżeli kiedykolwiek mieliście okazję załatwiać coś w urzędzie, (a nie daj Boże w dziekanacie!) to wiecie, jak bardzo bezwzględni potrafią być urzędnicy państwowi. Grając w „Papers, Please”, macie okazję wcielić się w urzędnika obsługującego podróżnych na posterunku granicznym należącym do Arstotzki, fikcyjnego, komunistycznego państewka. Wydawałoby się, że przybijanie pieczątek i odprawianie awanturujących się ludzi z kwitkiem to bardzo przyjemna robota. Problem w tym, że jest słabo płatna, a nasz bohater ma rodzinę na utrzymaniu. Gracz nie raz będzie musiał dokonywać trudnych wyborów. Odciąć ogrzewanie, żeby starczyło na jedzenie? A może lepiej przepuścić uciekającego przed wymiarem sprawiedliwości przestępcę, który oferuje nam sowitą łapówkę, za którą kupimy leki dla chorego syna?

„Papers, Please” to gra logiczna stworzona przez Lucasa Pope’a, będąca gorzką satyrą i krytyką ustroju komunistycznego. Zadaniem gracza jest kontrolowanie osób chcących przeprawić się przez przejście graniczne. Za każdym razem trzeba dokładnie przeanalizować całą masę dokumentów: paszport, kartę szczepień, pozwolenie na przekroczenie granicy, skierowanie do pracy, itp. Każdy, nawet najmniejszy błąd kosztuje gracza część wypłaty, z której utrzymuje swoją rodzinę. Rozgrywkę urozmaicają też różne zdarzenia losowe, jak np. ataki terrorystyczne lub postacie, które będą miały dla gracza specjalne zadanie.

Prace nad lokalizacją tytułu zostały już rozpoczęte. Idziemy jak burza!